Lokata strukturyzowana – czy to się w ogóle opłaca?

czy lokata strukturyzowana się opłaca?
Zapewne część z Was miała okazję się zetknąć z pojęciem lokaty strukturyzowanej lub innych produktów strukturyzowanych ale czy wiecie dokładnie co kryje się pod tym terminem? Często tego typu produkty proponowane są przez doradców finansowych zamiast standardowych lokat. Potencjalni klienci zachęcani są możliwymi wysokimi zyskami przewyższającymi oprocentowanie klasycznych depozytów nawet do 8-10 % w skali roku. Kolejnym wabikiem jest tzw. „gwarancja kapitału”. Czy to produkt bezpieczny? Czy faktycznie można na nim zarobić a jeśli tak to ile? Sprawdźmy to.

Struktura czyli zakład

Co do zasady, produkty strukturyzowane popularnie zwane strukturami zbudowane są w następujący sposób:
1. Zdecydowana większość ze zdeponowanych środków jest lokowana w bezpiecznych instrumentach finansowych np. obligacjach lub jako klasyczna lokata;
2. Niewielka część środków przeznaczana jest na zakup instrumentów pochodnych np. opcji. O tym co może być taką opcją piszę w dalszej części wpisu. Ważne jest, że dzięki niej można kilkukrotnie pomnożyć pieniądze albo wszystko stracić;
3. Pozostała oczywiście jeszcze część będąca prowizją banku oraz ewentualnego pośrednika – zazwyczaj nie więcej niż kilka procent.
Tym samym sukces całego produktu zależy od pozycji nr 2. Jeśli sprawdzi się scenariusz o który się „założyliśmy”– wygrywamy. Jeśli nie – wygrywa bank/ubezpieczyciel lub inny pośrednik z którym zawarliśmy umowę. Najczęściej taki zakład „obudowany” jest w formę lokaty, ale możemy się też spotkać z taką formą polisy inwestycyjnej czy obligacji.

O co można się założyć w ramach produktów strukturyzowanych?

W zasadzie o wszystko. Ograniczeniem w tej materii jest tylko wyobraźnia osób je tworzących. Najczęściej jednak są to:
– wyceny akcji spółek;
– kursy walut;
– wartości różnego rodzaju indeksów.
Pozostaje pytanie jak sprawdzane jest czy nasz warunek został spełniony czy nie? Istnieją różne rodzaje podejścia w tym zakresie. Pierwszą możliwością jest opcja, w której co jakiś z góry ustalony czas (np. kwartał) sprawdzane jest czy warunek został spełniony. Taki sposób jest o tyle korzystny, że daje nam kilka szans na wygranie zakładu np. przy rocznej lokacie i kwartalnym sprawdzeniu warunku mamy 4 szanse, że będzie on spełniony i tym samym zyskamy podwyższone oprocentowanie. Istnieją też struktury, gdzie takie sprawdzenie nastąpi na zakończenie naszej lokaty. Wtedy nasz sukces zależy od danego poziomu akcji/waluty/indeksu w jednym, konkretnym momencie. Istnieją jeszcze opcje w których określane są widełki, w których musi cały czas znajdować się dany kurs, o który się założyliśmy np. w okresie 6 miesięcy  średni kurs NBP franka szwajcarskiego musi mieścić się w przedziale 3,50-3,70 zł. Jeśli w tym okresie kurs spadnie lub wzrośnie poza określony przedział niestety nie otrzymamy podwyższonego oprocentowania.

Gwarancja kapitału – czy na pewno?

Osoby namawiające do założenia lokaty strukturyzowanej często przekonują, że nic przecież na tym nie tracimy, ponieważ jest ona objęta gwarancją kapitału. W zdecydowanej większości przypadków oznacza to, że jeśli opcja, o którą się założyliśmy nie wypali, otrzymamy wpłacone środki w takiej samej wysokości. Niestety wciąż zdarzają się struktury, które gwarantują wypłatę np. 90% kapitału. Takich ofert zdecydowanie należy się wystrzegać. Ostatnią możliwością są lokaty, które gwarantują minimalny zysk np. 0,5-1% nawet w przypadku niespełnienia warunku z opcji. Pamiętajcie, żeby również sprawdzić czy dany produkt nie będzie zawierał jakiś dodatkowych opłat np. za wcześniejsze zerwanie lokaty. Wszystkie informacje, o których mowa powyżej szukajcie w karcie danego produktu.

Czas na przykład!

Na polskim rynku chyba najaktywniej w zakresie lokat strukturyzowanych działają konsultanci Idea Banku. Jest to bank, który dał się poznać z dobrej strony w zakresie wysokości oprocentowana dla deponowanych w nim środków. Nowi klienci mogą skorzystać chociażby z lokaty Happy na 4% w skali roku do 10 000 zł na 2 miesiące lub lokaty Happy Pro na 3,5% w skali roku na kwotę od 10 do 25 tys. zł na 3 miesiące (jeśli chcecie założyć, którąś z lokat kliknijcie w link zawarty w nazwie danej lokaty). Każdy kto miał w tym banku ulokowane środki zapewne przed końcem okresu trwania danej lokaty odebrał telefon, w którym konsultanci namawiali na założenie lokaty strukturyzowanej. Aktualnie bank proponuje w takich rozmowach skorzystanie z lokaty „AAA” na 3 miesiące dającej możliwość zarobienia 4% w skali roku. Przyjrzyjmy się warunkom. 
 
Lokata strukturyzowana "aaa" - warunki
 
Zgodnie z powyższą informacją o tym czy otrzymamy odsetki w zakładanej wysokości zadecyduje czy kurs akcji spółek Alphabet, Amazon i Apple będzie w dniu zakończenia lokaty wyższy niż w dniu jej otwarcia. Wystarczy, że jedna ze spółek zaliczy spadek i otrzymamy z powrotem jedynie wpłacony kapitał, chodź niestety bank przewiduje tutaj możliwość obniżenia poziomu wypłacanego kapitału L Jeśli jednak warunek będzie spełniony otrzymamy 1% wpłaconej kwoty (okres trwania lokaty to 3 miesiące więc daje nam to nominalnie 4% w skali roku). W karcie produktu na szczęście widnieje informacja, że nie ma dodatkowych opłat administracyjnych, manipulacyjnych ani subskrypcyjnych, a więc trafi do nas pełna kwota odsetek pomniejszona o podatek od zysków kapitałowych. Niestety znajduje się tam też informacja, że w przypadku wcześniejszego wykupu, otrzymamy z powrotem jedynie 99,6% wpłaconego kapitału. Nie bez znaczenia jest też fakt, że na wypłatę kapitału i odsetek możemy czekać do 14 dni roboczych….

Czy to się opłaca?

Na to pytanie, każdy musi odpowiedzieć sobie sam. Ja na pewno nie zdecydowałbym się na założenie tego produktu. Dlaczego?
Po pierwsze: stosunkowo niska premia. Maksymalnie możemy zarobić 4% w skali roku, a to tylko niewiele więcej niż na pewnych i gwarantowanych lokatach bankowych czy kontach oszczędnościowych. Wystarczy tylko przejrzeć dostępne na rynku oferty by znaleźć tego typu możliwość.
Po drugie: tylko jeden moment sprawdzenia kursów wskazanych spółek decydujący o sukcesie lub nie.
Po trzecie: brak 100% pewności zwrotu wpłaconego kapitału

Podsumowanie
Czy każda lokata strukturyzowana jest zła? Niekoniecznie. Zawsze jednak należy pamiętać, że nie są to produkty gwarantujące zysk. Poniżej jednak znajdziecie kilka wskazówek jak odróżnić dobrą lokatę od pseudoproduktu nastawionego na skrojenie klienta:
1. Im więcej podlegających wahaniom warunków do spełnienia tym gorzej. To oczywiste, że bardziej prawdopodobne jest, że kursy 2 spółek mogą rosnąć w danym czasie niż np. kursy aż 7 spółek jednocześnie, prawda?
2. Im mniejsza częstotliwość spełnienia warunku tym gorzej. Każde dodatkowe sprawdzenie to dodatkowa szansa na wyższy zarobek
3. Im węższe widełki, w których ma się zmieścić dany kurs akcji/waluty/indeksu w przypadku tego typu opcji tym gorzej. Rynek nie stoi w miejscu i wyceny również nie. To naturalne, że będą następować wahania. Im szerszy możliwy zakres tych wahań tym lepiej dla nas.
 
W tym wpisie chciałem przybliżyć Wam pojęcie produktów strukturyzowanych. Znam wiele osób, które nie do końca znając zasady ich funkcjonowania dokonały ich zakupu, czasami nawet tracąc część swoich pieniędzy. Mam nadzieję, że dzięki temu wpisowi unikniecie podobnych nieprzyjemności. Jeśli macie jakiekolwiek pytania, wątpliwości lub uwagi odnośnie produktów strukturyzowanych dajcie koniecznie znać w komentarzach.
 

Może Ci się także spodobać

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *