Finanse w podróży – Słowacja (Bratysława)!

Finanse w podróży - Bratysława!
15 sierpnia z uwagi na dzień wolny od pracy, co roku zachęca do zorganizowania w tym czasie krótkiego zagranicznego wyjazdu. W tym roku wypadał w środę, więc wystarczyło wziąć dwa dni urlopu, żeby łącznie móc zrealizować nawet pięciodniowy wyjazd. Ja zdecydowałem się na połączenie dwóch europejskich stolic, których wcześniej nie dane było mi zobaczyć. Bratysława i Wiedeń zaskoczyły mnie bardzo pozytywnie i wyjazd zdecydowanie mogą zaliczyć do udanych. W dzisiejszym wpisie opowiem o finansowych aspektach podróży na Słowację. Swoje doświadczenia i wrażenia z Wiednia opiszę w kolejnych dniach. A więc zaczynamy!

Słowacja – informacje ogólne

Graniczącą od północy z Polską Słowacja jest w moim przekonaniu jednym z najłatwiejszych kierunków na zorganizowanie udanego wyjazdu. Tatry słowackie, kąpieliska termalne, zamki i urokliwe miasta to tylko niektóre z dostępnych atrakcji, a ich ilość powoduje, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. Dodatkowo bliska odległość powoduje, że dojazd, zwłaszcza dla mieszkańców południowej Polski jest szybki i tani. Mój wypad miał charakter typowego city-break’a, a skupiał się on na stolicy Słowacji – Bratysławie. Na miejscu spędziłem 24 godziny, co pozwoliło mi zobaczyć większość najważniejszych atrakcji miasta. Jeśli jednak chciałbyś ruszyć się dalej, poza miasto to 2-3 dni będą konieczne. 

Jak tanio dostać się do Bratysławy?

Wybierając rodzaj transportu podczas wyjazdu do stolicy Słowacji jak zawsze przede wszystkim pod uwagę biorę koszt przejazdu oraz komfort podróży. Z tego też powodu wybrałem połączenie lotnicze zamiast podróży samochodem czy autobusem. Z Warszawy bezpośrednie loty do Bratysławy oferuje Wizz Air i właśnie z usług tej linii lotniczej skorzystałem podczas swojego wyjazdu. 
Wizz Airem do Bratysławy!
 
Lot w obie strony wyniósł 101,20 zł za osobę (z uwzględnieniem zniżki z tytułu posiadania członkostwa Wizz Dicount Club oraz zniżki w wysokości 20% na loty z i do Polski obowiązującej w dniu, w którym kupowałem bilety). Przy dwóch podróżnych była to zatem cena niższa niż przejazd autem, nie wspominając o znacznie krótszym czasie samej podróży. Niestety linie lotnicze Wizz Air ogłosiły, że rezygnują z tej trasy począwszy od startu sezonu zimowego. 11 października 2018 r. będzie miała miejsce ostatnia rotacja na tej trasie. Kto zatem chce skorzystać z takiego połączenia musi się spieszyć!
 
Z innych polskich miast nie ma żadnych bezpośrednich połączeń lotniczych z Bratysławą, więc należałoby rozważyć inne dostępne opcje:
– podroż samolotem z przesiadką – czas podróży jednak w takiej sytuacji znacząco się wydłuży;
– podróż samolotem do Wiednia i przejazd autobusem do Bratysławy (ceny połączeń autobusowych zaczynają się od 1 euro, a podróż trwa ok. 1 godziny) – niedaleko położony Wiedeń może być dobrym pomysłem jako miejsce przylotu. Z Polski dostępne są połączenia z kilku miast;
– podróż samochodem – może to być dobre rozwiązanie dla mieszkańców południowej części naszego kraju. Przykładowo odległość pomiędzy Krakowem a Bratysławą to tylko ok. 370 km.
Oczywiście zawsze można też rozważyć podróż autokarową.
 

Waluta

Na Słowacji od 1 stycznia 2009 roku obowiązującą walutą jest euro. Nasi sąsiedzi w przeciwieństwie do Polaków wspólną europejską walutę przyjęli stosunkowo szybko. Czy są z tego powodu zadowoleni? Jak wynika z badań Eurobarometru z października 2017 r. tylko, co piąty Słowak tęskni do poprzednio obowiązującej waluty czyli korony słowackiej, a zdecydowana większość jest zadowolona z euro. W jaki sposób najlepiej zaopatrzyć się zatem w walutę? Tutaj standardowo najlepszym rozwiązaniem są internetowe kantory walutowe lub karta wielowalutowa Revolut, o której pisałem w tym wpisie. Z uwagi, iż mój wyjazd zahaczał o weekend zdecydowałem się środki nabyć w kantorze walutowym Alior Banku i płacić kartą walutową w euro, a dopiero po ich ewentualnym wykorzystaniu „przerzucić się” na Revoluta (w weekendy Revolut pobiera minimalną prowizję za przewalutowanie). Jak się okazało, było to dobre rozwiązanie. Kurs 4,3015, po którym nabyłem walutę przed wyjazdem, w kolejnych dniach rósł. Jeśli chodzi o akceptację kart w Bratysławie, to nie ma z tym najmniejszego problemu. Oczywiście należy pamiętać, że nie zapłacimy w ten sposób w małych budkach z pamiątkami czy w większości automatów biletowych, więc warto mieć ze sobą trochę gotówki.

Noclegi w Bratysławie

Stolica Słowacji oferuje szeroką bazę noclegową zarówno hoteli 4-5 gwiazdkowych jak i tańszych miejsc, w tym miejsc hostelowych. Nie będę tutaj się rozpisywał gdzie szukać tanich miejsc noclegowych. Każdy zna zapewne serwisy typu booking.com czy mulitwyszukiwarki np. trivago. Dokonując rezerwacji warto zawsze skorzystać z serwisów oferujących kilkuprocentowy cashback. Ja korzystam ze strony Topcashback, która oferuje szeroką ilość partnerów, u których można zgarniać zwroty za zakupy.

Jako, że podczas mojego wyjazdu na Bratysławę przeznaczone miałem tylko 24 godziny, to musiałem zarezerwować tylko jeden nocleg w stolicy Słowacji. Padło na Hotel Crowne Plaza Bratysława za który zapłaciłem 43,48 euro za dwuosobowy pokój. Dodatkowo z uwagi na przepełnienie hotelu w tym okresie oraz bycie członkiem programu lojalnościowego sieci IHG, do której należy hotel, dostaliśmy mały upgrade. Dzięki temu mogliśmy skorzystać m.in z darmowego śniadania czy dostępu do saloniku Plaza Lounge Club. Miło 🙂

Hotel Crowne Plaza Bratysława
Hotel Crowne Plaza Bratysława

Atrakcje Bratysławy

Wiele miejsc wartych odwiedzenia podczas wizyty w Bratysławie jest dostępna za darmo. Stare Miasto, Katedra św. Marcina czy Brama Michalska nic nie kosztują. Warto pospacerować wąskimi uliczkami zabytkowej części miasta czy przejść się wzdłuż kanału Dunajskiego. Jeśli jednak chcesz obejrzeć panoramę miasta z jednego z najbardziej charakterystycznych punktów – mostu SNP i punktu widokowego w kształcie statku UFO, to za taką przyjemność zapłacisz 7,4 euro. 
Most SNP i punkt UFO w Bratysławie
Most SNP i punkt UFO w Bratysławie

Alternatywnie po drugiej stronie rzeki, nad miastem góruje najważniejszy zabytek miasta – Zamek Bratysławski. Ze wzgórza, na którym się znajduje można zobaczyć widok głównie na mieszkalną część Bratysławy – dzielnicę Petrzalka. 

Widok z Zamku Bratysławskiego
Widok z Zamku Bratysławskiego

W zamku znajduje się Muzeum Historyczne, a aktualny cennik dostępnych biletów przedstawiam poniżej.

Muzeum Historyczne w Bratysławie - Cennik
Muzeum Historyczne w Bratysławie – Cennik

Ceny w Bratysławie

Po przyjęciu euro na Słowacji wyraźnie odczuć można było wzrost cen. Aktualnie większość produktów i usług jest dostępna po cenach troszkę wyższych niż w Polsce. Miłym wyjątkiem jest piwo, które w większości lokalów na Starym Mieście dostępne jest w cenie 1,5-1,7 euro czyli ok. 7 zł. Co ciekawe, podstawowym piwem podawanym w większości lokali jest czeski Budweiser, a nie piwo z jakiegoś lokalnego, słowackiego browaru. Szkoda.

Poniżej przedstawiam przykładowe ceny najpopularniejszych produktów i usług w Bratysławie (stan na połowę sierpnia 2018 r.):

– butelka wody – 0,8 euro
– piwo w restauracji – 1,5-1,7 euro, w sklepach poniżej 1 euro
– posiłek w restauracji – 7-10 euro
– arbuz 🙂 0,8 euro za kg
– gałka lodów – 1,5 euro
– pocztówka – 0,4-0,5 euro
– magnes – 1-3 euro
– bilet 24 godzinny na komunikację miejską – 3,5 euro, bilety czasowe np. bilet godzinny – 1,2 euro.
 

Język słowacki

Język naszych południowych sąsiadów jest hmmm…., bardzo wdzięczny. Kiedy słyszymy go po raz pierwszy nie sposób się nie śmiać. W każdym razie jest on w dużej mierze podobny do języka polskiego, więc z problemami ale da się porozumieć ze słowakami w łamanym języku polsko/słowackim. Trzeba jednak pamiętać, że część słów może być dla nas bardzo myląca. Przykładowo słówko „kreslo” to fotel, „divan” to kanapa, a „odchody” to odjazdy 🙂 Więcej ciekawych zwrotów znajdziesz na blogu Notatnik Poliglotki. Mnie osobiście najbardziej rozbawiło poniższe sformułowanie 🙂
 
język słowacki - śmieszne zwroty
Język słowacki taki piękny 🙂

Podsumowanie

Na koniec przedstawiam krótkie finansowe podsumowanie mojej szybkiej wizyty w Bratysławie. Łącznie jednodniowa wizyta wyniosła nas ok. 270 zł za osobę łącznie z przelotem, zakwaterowaniem w hotelu 4,5*, wyżywieniem, atrakcjami i pamiątkami. Jak widać krótka wizyta w stolicy Słowacji nie musi zrujnować portfela, a same miasto według mnie jest warte zobaczenia!
 
PS. Koniecznie sprawdźcie inne wpisy z cyklu Finanse w Podróży!
 
PS.2 Macie jakieś pytania na temat Bratysławy? Napiszcie je w komentarzach!

Może Ci się także spodobać

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *